środa, 26 stycznia 2011

wampirzyca? kosmitka? a może poprostu dobra projektantka!

dziś wpis w miarę szybki; nie ma co się rozwlekać; ewa minge po raz piąty zaprezentowała kolecję na paryskim tygodniu mody haute couture. nie będę omawiać szczegółowo pokazu; wszystko co miało być powiedziane to zostało powiedziane; w skrócie: czerwień czerń inspiracja filmem dracula luxus kryształy szlachetne materiały bla bla bla....
uważam że kolekcja jest bardzo udana; nie wszystkim musi się podobać ta stylistyka ale widać ze jest to naprawdę wysokiej klasy krawiectwo;
w Polsce jak to w Polsce banda niedoszłych stylistek i niespełnionych projektantek podjęła się krytyki; rozumiem ze minge można wiele zarzucić; może i jest chodzącą antyreklamą operacji plastycznych; może nie zna angielskiego; może na serio jak sama o sobie mówi jest kosmitką może może może......., szczerze nie bardzo mnie obchodzi to może.... pokaz okazał się ogromnym sukcesem! był tłum ludzi chętnych obejrzenia tego widowiska, wszystkie najważniejsze telewizje z calego świata  pofatygowały się osobiście; nie zabrakło gwiazd szczególnie francuskich; stało się! ewa minge depcze po piętach światowym domom mody; dzień po pokazie gazety i portale modowe jasno wyraziły swoje zdanie: to był najelpszy obok diora! pokaz dnia; proszę Państwa o czym mamy tu jeszcze rozmawiać; osoby które znają się na fachu i na haute couture są zachwycone więc szczerze nie obchodzi mnie opinia polskich niespełnionych i zgorzkniałych stylistek i stylistów; naziwsko minge obok diora mówi samo za siebie;
droga ewo nie wiem z jakiej planety pochodzisz ale rób swoje i z całą pewnością czuj się lepsza od Twoich zawistnych rodaków;















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz